Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlineniechaj blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: NIECHAJÓWKA
51116 odwiedzin | wpisów: 68, komentarzy: 1071, obserwuje: 232

Kominek był, ale się rozbił :/

autor: niechaj blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Kiedy czytałam na innych blogach o drobnych i nieistotnych, wydawałoby się, problemach opóźniających przeprowadzkę do właściwie już gotowych domów, nie rozumiałam o co chodzi. Do czasu aż takie pierdółki nie opóźniały w ostatnich tygodniach mojej przeprowadzki. Kilka drobnych spraw złożyło się na to, że dom właściwie gotowy do zamieszkania (nie licząc braku ocieplenia, surowego poddasza i piwnicy, braku schodów, piekarnika, zmywarki, płytek na ścianie, rekuperacji, ogrodzenia, grzejnika w łazience, drzwi wewnętrznych itp) stoi samotny. Odwiedzam go codziennie, robię kawę, czasem śniadanie, obiad lub kolację,  ale to nie to samo, chlip ;)

Teraz brakuje naprawdę tylko kominka i przewiezienia największych i wartościowych rzeczy. Kominek już jechał, już witał się z gąską, miał być w piątek, poniedziałek, potem we wtorek. Aż okazało się, że nie będzie w ogóle, bo kurierzy uszkodzili/zbili szybę! Aaaa!

Nowy dopiero wyruszy od producenta (realizują zamówienia na bieżąco, nie mają stanów magazynowych) i dotrze we wtorek/środę :( Gdyby panowie kurierowie ;) nie dali ciała, to tego posta pisałabym już z domu, buu!

Ale nic to, pomału zwożę meble, książki, zabawki i ubrania tak, że w dzień przeprowadzki do przewiezienia zostaną tylko sprzęty RTV, małe agd, łóżka i drobnica codziennego użytku (której jest zawsze 10x tyle niż się wydaje).

Dalej wiele rzeczy niezrobionych, ale to już nieważne, byle tylko było ciepło :)

Siadamy na kanapie i przed sobą mamy m.in. piękną ścianę z surowymi schodami :D W miejscu prostokątnej dziury i gniazdka będzie TV, a w przyszłości pod sufitem ekran do projektora. Wstajemy z kanapy i spoglądamy w prawo:

Od lewej: przedpokój; pokój gościnny/gabinet a na razie pokój Młodej; kuchnia.

W miejscu zasłonki kiedyś będzie zmywarka.

Płytki już niedługo trafią na ściany - niedawno były na Śląsku, a od wczoraj są w przedpokoju ;)

Już jest na czym usiąść, gdzie odłożyć buty, kosz na czapki itp, w lustrze można sprawdzić stylówkę - jeszcze tylko wieszak i przedpokój pełną gębą.

Nie lubię opuszczać tego miejsca.

To byle do kominka. ZNOWU!




Komentarze (23)
autor:moniaoo7  dodano: 6 dni temu
Aj już bardzo blisko 😊 to kiedy przeprowadzka ?
Odpowiedź do moniaoo7
autor:elizka  dodano: 6 dni temu
U nas podobnie, tylko w koło jeszcze budowlany nieład. Drzwi zamówimy dopiero w styczniu, schody teoretycznie będą w grudniu. Wiele miejsc niby gotowych, ale mieszkać jeszcze się nie da.Myślę właśnie nad organizacją przeprowadzki, by bolało najmniej.
Odpowiedź do moniaoo7
autor:niechaj  dodano: 6 dni temu
jak tylko dotrze kominek ;)
autor:roleksik  dodano: 6 dni temu
Piękne te widoki macie! Wiem o czym piszesz.. mój mąż też się uparł że wszystko musi być skończone w domu przed przeprowadzką, a na zewnątrz elewacja i kostka, żeby się nie nosiło do środka .. nie wiem czy moje nerwy to zniosą :P
Odpowiedź do roleksik
autor:pszczola  dodano: 6 dni temu
Każdy mąż ma inne priorytety :) U nas elewacja jest, ale podjazdowi brakuje tylko kostki na wierzch. Cała podbudowa jest, więc do środka się błoto nie nosi. Schody do domu i taras są bez płytek. Ciekawe cy twój mąż by takie rozwiązanie zaakceptował ;) Kostka będzie u nas jak dozbieramy kasy, czyli najwcześniej wiosną. A mieszkamy już trzy tygodnie :) W sumie chyba nie znam nikogo, kto by się wprowadził do skończonego w 100% domu. Nam jeszcze brakuje kilku mebli, ale to nie jest powód, żeby w domu nie zamieszkać :)
Odpowiedź do pszczola
autor:roleksik  dodano: 3 dni temu
Brak mebli to nie problem, myślę że jak się będziemy wprowadzać to też nie wszystko już będzie.. byle było na czym zjeść i gdzie spać :) taras pewnie też nie będzie ruszony.. Ale kostka przed domem musi być bo inaczej schodów nie będzie i na to mój mąż niestety nie pójdzie..
Odpowiedź do roleksik
autor:niechaj  dodano: 6 dni temu
Nie rozumiem takiego podejścia, nie wytrzymałabym :D Nie przeszkadzają mi prowizorki, a mieszkanie na placu budowy byłoby bardziej ekscytujące niż uciążliwe - gdyby nie dziecko przeprowadziłabym się w sierpniu ;)
Odpowiedź do niechaj
autor:roleksik  dodano: 3 dni temu
Ja myślę podobnie, niestety z pedantem nie pogadasz.. Ma być skończone i już.. Poza tym dopiero przy kostce będziemy robić schody do domu. Na razie chodzimy po desce..
Odpowiedź do roleksik
autor:niechaj  dodano: 1 dzień temu
hah, ja mam ganek z palety i 4 desek, więc wiem o co kaman, ale mi to nie przeszkadza - na razie ;)
Odpowiedź do niechaj
autor:roleksik  dodano: 1 dzień temu
Mi też nie przeszkadza.. Ale mój mąż to co innego..Poza tym bez schodów żaden nadzór budowlany nam domu nie przyjmie a niestety dalszych sąsiadów mamy jakich mamy..
autor:moniagrzegorz  dodano: 6 dni temu
Oj nie dziwię się,że nie lubisz opuszczac tego miejsca......Jeszcze jak piszesz wielu rzeczy brak ale klimat i ciepło widac juz teraz.A najwazniejsze,ze to własnie to miejsce na ziemi.....:) Trzymam kciuki:)
Odpowiedź do moniagrzegorz
autor:niechaj  dodano: 6 dni temu
dzięki :)
autor:aniabudujeoberona  dodano: 6 dni temu
Klimat jest. Nawet nie wiesz, jak Was dopinguje i zazdroszczę tych "niedorobek" ;)
Odpowiedź do aniabudujeoberona
autor:niechaj  dodano: 6 dni temu
dzięki :) Klimat jest dość chłodny, bo max 15C ;)
autor:pszczola  dodano: 6 dni temu
Współczuję opóźnienia. Co innego, gdyby to było z waszej winy, to człowiek inaczej patrzy na problemy. Ale jak kurier coś zepsuł, to człowiek miałby ochotę walnąć go w łeb.
Odpowiedź do pszczola
autor:niechaj  dodano: 6 dni temu
no, zwłaszcza, że od dawna nie miałam do czynienia z "fachowcami" i zapomniałam już, jak to jest być zależnym od ich solidności :/
autor:piotriania  dodano: 6 dni temu
Wasz dom ma to "coś",dom z duszą
Odpowiedź do piotriania
autor:niechaj  dodano: 4 dni temu
dzięki, wnętrza w powijakach, ale cieszę się, że już coś widać :)
autor:mojcyprysik  dodano: 6 dni temu
Ooooo.....ale pech
Od początku Wam kibicuje i wierzę,że za tydzień napiszesz już z nowego białego domku.Mocno trzymam kciuki.
Niechajka u Ciebie to nawet niewykończone wnętrza wyglądają jak stylowe z katalogu.
Piękny ten Wasz domek,zrobiony z gustem i dobrym smakiem😉Widać,że Pani domu zna się na rzeczy (ale Ci nasłodziłam,ale to było całkiem szczerze)
Powodzenia😁
Odpowiedź do mojcyprysik
autor:niechaj  dodano: 4 dni temu
haha, dzięki ;) Większość rzeczy z mieszkania, kupowane lata temu, ale na razie muszą wystarczyć :)
autor:laurkowachata  dodano: 4 dni temu
Co za widok! Nie mogę się doczekać efektu końcowego. W takiej sytuacji najbardziej są irytujące pytania wszystkich znajomych: To kiedy przeprowadzka??? Jakby wszystko od nas zależało:)
Odpowiedź do laurkowachata
autor:niechaj  dodano: 3 dni temu
ja też nie mogę się doczekać - pewnie będzie za kilka lat ;)
autor:naszpoliklet  dodano: 6 godzin temu
Nie musi być wszystko gotowe, nie muszą być pełne pokoje, nie potrzebne są wypasione meble... ważne, żeby było z kim usiąść na podłodze, przykryć się kocem i wypić herbatkę z termosu :)

Zatem spokojnie :) jeszcze kilka dni i będzie super! :) W zasadzie to już mozecie ubierać choinkę w nowym domu ;)

Meble in da haus

autor: niechaj blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Tam dom Twój gdzie kibel i kanapa Twoje ;)

W środku miesiąca udało się przywieźć większość mebli składowanych w zaprzyjaźnionym domu, jedyne 150km od budowy ;)

Jest więc Pani Kanapa. Jej uroda jest odwrotnie proporcjonalna do wygody - to najcudowniejsza i najniebezpieczniejsza kanapa na świecie - gdy raz się w nią zatopisz już nigdy nie będziesz chciał wstać. Będzie Ci się śniła w nocy, będziesz porównywać do niej wszystkie inne kanapy, fotele i szezlongi, będziesz sobie wyobrażać moment, w którym Twoje cztery litery ponownie dotkną jej mięciutkich krągłości ;)


Jest też stół po Dziadkach, który pamięta komunię Mamy i krzesła, które były świadkami na moim ślubie ;)

Kuchnia czeka jeszcze na płytki, piekarnik i zmywarkę (to ostatnie w przyszłym roku raczej). Ach i uchwyty plus półki i fronty wiszących szafek.


Bez ocieplenia i rekuperacji jest o kilka stopni za zimno dla Młodej (nie chcę podkręcać podłogówki, żeby nie zaszkodzić drewnu), więc z przeprowadzką muszę czekać na kominek (bo na ocieplenie już za późno).

No to byle do grudnia! ;)



Komentarze (18)
Tytuł: gratulację
autor:tamara19  dodano: 15 dni temu
Podglądam Waszego bloga i wielkie gratulacje! najważniejsze, że pomału do przodu, piękny słoneczny domek i zwariowani właściciele :) Podziwiam ludzi, którzy nie mają na wszystko od razu, a cierpliwie realizują swoje cele!Ja jak się przeprowadzałam też miałam pusto w oknach, nie mieliśmy kanapy, połowy rzeczy, stare łóżko w sypialni, brak lamp.. po 3 latach można powiedzieć, że w 90% jest taki jak chcieliśmy :) powodzenia.. PIĘKNY DOM!
Odpowiedź do tamara19
autor:niechaj  dodano: 15 dni temu
Dzięki (blog jest mój, nie "nasz") ;) W oknach nic więcej nie będzie - dopóki nie będzie sąsiadów ;) Łóżko i inne meble też mam stare, nie widzę potrzeby kupowania nowych, a urządzanie wszystkiego od razu jest niezgodne z moją naturą i pozbawione przyjemności - a brak środków na szczęście nie kusi by wszystko mieć na już ;) Pozdrawiam
Odpowiedź do niechaj
autor:tamara19  dodano: 15 dni temu
Masz piękne widoki, grzechem jest je zasłonić :) co do bloga wybacz TWÓJ :)
Odpowiedź do tamara19
autor:niechaj  dodano: 15 dni temu
:)
autor:grabina  dodano: 15 dni temu
Piękne czerwone krzesełka, są w ikei podobne i mysle o nich intensywnie 🤣
Odpowiedź do grabina
autor:niechaj  dodano: 15 dni temu
Krzesła są z Ikea, kupione jakieś 7 lat temu :)
autor:s-agata578  dodano: 15 dni temu
Pięknie !!! Udało Ci się stworzyć klimatyczne wnętrze , ma to ‚cos’ - nieuchwytnego....
Odpowiedź do s-agata578
autor:niechaj  dodano: 15 dni temu
dzięki :) Na razie dopiero zwiozłam to, co miałam, tworzenie wnętrza przede mną :)
autor:tamara19  dodano: 15 dni temu
co do starych, źle się wyraziłam ja miałam meble kompletnie takie jakie nie były wizją mojego domu, kanapa ala młodzieżowa, łóżko nie pasujące do ścianki kolankowej, stół bardzo mały, a ja marzyłam o takim na 12 osób :) kupiłam go później w Ikei :)ja mieszkam blisko lasu, ale sąsiadów mam i musiałam szybko coś wykombinować na okna :)
autor:naszpoliklet  dodano: 15 dni temu
Pięknie u Was :) tak klimatycznie i stylowo!

Pamiętaj, że jak się wprowadzicie i będziecie się "kręcić" po domu, gotować, to będzie kilka stopni więcej i będzie cieplej :) A jak podkręcisz o jeden stopień, to nic się drewnu nie stanie :)

Życzę szybkiej przeprowadzki ;)
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:niechaj  dodano: 15 dni temu
Dzięki :)
No tak, ale nocami gotować nie będę ;) Wolałabym nie mieć kotłowni-kominka w pokoju, no ale tę zimę muszę jakoś przetrzymać :)
Odpowiedź do niechaj
autor:naszpoliklet  dodano: 14 dni temu
Nocami to się do Męża przytulisz i Cie rozgrzeje ;)
Oczywiście decyzja należy do Was, ale ja bym nie zrezygnowała z możliwości obchodzenia Świąt/Nowego Roku w nowym domu, z takiego powodu :) tym bardziej, że już wszystko macie gotowe :)

Pozdrawiam!
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:niechaj  dodano: 14 dni temu
13C to nie jest temperatura do życia dla dziecka, choćbym nie wiem ile je przytulała ;) Kominek ma być w poniedziałek, więc jak już ponad dwa lata czekam to i tych kilka dni wytrzymam :)
Odpowiedź do niechaj
autor:naszpoliklet  dodano: 13 dni temu
aaa no to jak w poniedziałek, to zmienia postać rzeczy.... myślałam, że na wiosnę dopiero będzie kominek i wteyd przeprowadzka... a jak tylko do poniedziałku to luzik ;)
Odpowiedź do naszpoliklet
autor:niechaj  dodano: 10 dni temu
a nie nie, nie ma takiej opcji, żebym czekała do wiosny :D Chyba, że będzie zima stulecia (tfu tfu) ;)
autor:iwona25  dodano: 15 dni temu
Wow czy mi się dobrze wydaje, czy za oknem widać babią górę?:) bardzo ładnie urządzony dom:)
pozdrawiam
Odpowiedź do iwona25
autor:niechaj  dodano: 15 dni temu
Dobrze Ci się wydaje, dzięki :)
autor:wymarzonagienia  dodano: 13 godzin temu
Kominek kominkiem, będzie za chwilę nowy, ale Ludzie! Jaki Wy macie boski widok z okien. Pięknie.
p.s.
czyli święta na swoim?

Już za kilka dni, za dni parę

autor: niechaj blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

wezmę plecak swój i gitarę kanapę ;)

Miał być sierpień, potem wrzesień, październik, a teraz może będzie listopad. 

W związku, nomen omen, z różnymi zawirowaniami, budowa zeszła na dalszy plan, ale ogarek nadziei tli się jeszcze na horyzoncie :P

Kuchnia uzbrojona w meble, blat, zlew (z podłączonym jednym syfonem, bo nie mogę znaleźć rozgałęźnika do drugiej komory), 4 z 5 lamp, lodówkę.


Do zrobienia:

- płytki na ścianie

- anemostat (zamontować, obrobić tynkiem, podmalować)

- kupić i zamontować indukcję

- zawiesić 3 szafki na ścianie koło lodówki (skręcone czekają od miesiąca)

- duperelki typu półka na kubki, makatki

Zmywarka (automatyczna, bo samobieżne są dwie) i piekarnik będą w nieokreślonej przyszłości, podobnie jak cokoły.

Łazienka uzbrojona w szafkę z umywalką, kibelek, działający i kompletny zestaw prysznicowy.

 Do zrobienia:

- anemostat

- obrobić drzwi i przemalować ościeżnicę (jest biała, drzwi i ściana czarne = blee)

- kupić i zamontować lustro oraz kinkiet

- zmyć ściany i pomalować drugi raz

- wymyślić coś na okno - chyba delikatnie mleczna folia?

Pokój gościnny uzbrojony w podłogę i gniazdka. 

Do zrobienia:

- anemostat

- cokoły

- lampy

- meble

Pokój dzienny uzbrojony w podłogę, gniazdka i miejsce na kominek;)

 Do zrobienia:

- płytki pod kominek i kominek (nie wiem, jaki i jak zrobiony)

- anemostaty

- cokoły

- lampa nad stół (podwójna), nad kanapę (na 3 żarówki), dwa kinkiety nad biblioteczkę i jeden kinkiet między pokojem a kuchnią

- zawieszenie TV :P

- meble

Przedpokój uzbrojony w podłogę i multum zalegających na niej rzeczy i syfu.

 Do zrobienia:

- anemostat

- obrobienie 3 par drzwi - to będzie chyba najgorsze zadanie :(

- przeszlifowanie, zagruntowanie i pomalowanie ścian i sufitu

- cokoły

- meble

Małym wielkim dramatem jest teraz brak ocieplenia - przegapiliśmy ciepłą jesień a teraz już za zimno, żebyśmy sami (znaczy pomału) zdążyli zaciągnąć styropian klejem przed mrozami. Dzwoniłam do 10 ekip i wszystkie mnie wyśmiały, bo wiosnę, lato już mają zajęte, a co dopiero ten rok. No nie spodziewałam się ;)

Ociepliłam ściany szczytowe (tzn przestrzeń między ścianą a dachem, od wewnątrz) i wreszcie dom zamknięty!

Pompa grzeje, więc można zdjąć kurtkę i wygodnie włączyć czajnik, wyjąć kubek i łyżeczkę z szuflady a mleko z lodówki, włączyć radio, usiąść w fotelu, potem umyć kubek w zlewie pod ciepłą wodą, skorzystać z toalety, umyć ręce. Już prawie, prawie dom :)



Komentarze (11)
autor:rokfor1  dodano: 1 miesiąc temu
Ja bym już się wprowadziła na tym etapie, ale my jesteśmy desperatami;) Dobrze będzie się wam mieszkało w tym domku, tchnie dobrą atmosferą. Ogólnie macie piękne drzwi, wewnętrzne też - wszystkie od stolarza? A skąd takie ładne klamki? Właśnie też musimy kupić klamki i nie mogę znaleźć takich nigdzie...
Odpowiedź do rokfor1
autor:niechaj  dodano: 1 miesiąc temu
Też jestem zdesperowana, ostatnie dwa lata kosztowały mnie wszystko, chciałam się przeprowadzic gdy tylko był kibelek, ale niestety wyszły ważniejsze sprawy, a teraz bez kominka za zimno dla dziecka, więc jeszcze chwila;) Drzwi wewnętrzne najtańsze marketowe, klamki Barcz model Mazovia.
autor:grabina  dodano: 1 miesiąc temu
Pieknie i jak czysto. Zlew mamy taki sam bateria tez czarna 😊.
Odpowiedź do grabina
autor:niechaj  dodano: 1 miesiąc temu
haha, dzięki, czysto, bo wszystko wyniesione do piwnicy albo na zewnątrz ;)
Tytuł: Ho
Odpowiedź do niechaj
autor:grabina  dodano: 1 miesiąc temu
U nas po kazdej robocie jest tyle sprzatania i smieci ze glowa mała. Po montazu schodow kurz w calym domu...Tragedia
autor:jezynka  dodano: 1 miesiąc temu
Jakbym p nas czytała...miał być sierpień...wrzesień...październik...jest listopad i stoimy przed wielkim dylematem...ale ale...święta u SIEBIE choćby nie wiem co!!!
Dzisiaj zawisł kibelek więc nadzieja jest ^^
Dacie radę, trzymam kciuki! Niech się Wam wszystko pomyślnie poukłada :*
Odpowiedź do jezynka
autor:niechaj  dodano: 1 miesiąc temu
Dzięki :* Dla mnie kluczową kwestią na ten moment jest z kim, a nie gdzie ;)
Odpowiedź do niechaj
autor:sobotka2017  dodano: 28 dni temu
Piękny dom. Nie mogę się doczekać, aż mój będzie też na tym etapie. Ale twój komentarz mimo uśmiechu brzmi smutno. Trzymam kciuki by się wszystko poukładało i udało, cokolwiek was powstrzymuje.
Odpowiedź do sobotka2017
autor:niechaj  dodano: 25 dni temu
Dziękuję :*
autor:pszczola  dodano: 1 miesiąc temu
Do waszego wnętrza moim zdaniem pasuje kominek kaflowy o taki na przykład: http://kominkikowalski.pl/wp-content/uploads/2015/08/kominek-kaflowy-hania-2-03-m.jpg
Odpowiedź do pszczola
autor:niechaj  dodano: 1 miesiąc temu
moje klimaty, ale niestety Inwestor woli prostsze ;)

Jesteś tak daleko ode mnie, czasami jednak blisko

autor: niechaj blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Nie mogę uwierzyć, że to ostatnia prosta!

Tak mało zostało do zrobienia, a jednak tak dużo dla dwóch par rąk (w tym jednej niewprawionej w elektryce i tynkowaniu)

Zrobione:

- 40m2 parkietu

- 85% łazienki

- kuchenne meble złożone w 90%

- pomalowane 90% parteru

Do zrobienia:

- 12m2 parkietu

- dokończyć montaż deszczownicy

- zaakrylować odpływ

- zamontować lampę łazienkową

- zamontować klamki w drzwiach do łazienki i piwnicy

- obrobić drzwi zewnętrzne i wewnętrzne, żeby pomalować przedpokój

- zamontować anemostaty, obrobić dziury i podmalować

- pomalować przedpokój

- zamontować ostatnie gniazdka

- położyć płytki pod kominek

- zamontować blat, płytę, zlew

- położyć płytki na ścianach kuchennych

- zamontować i zawiesić 3 szafki kuchenne

- zamknąć ściany szczytowe

Uff!

Tymczasem przez weekend ułożyliśmy parkiet w prawie całym pokoju dziennym, może jutro uda się skończyć i zacząć pokój gościnny.

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl

Do kuchni dotarły fronty i szuflady, kupiłam najtańszą metalową lampę, którą przemalowałam na fioletowo - zobaczymy, jak długo powisi ;)

blog budowlany - mojabudowa.pl

blog budowlany - mojabudowa.pl



Komentarze (28)
autor:zaciszewroclaw  dodano: 2 miesiące temu
Mogę prosić o nazwę parkietu? wygląda bardzo fajnie. ;)




Odpowiedź do zaciszewroclaw
autor:niechaj  dodano: 2 miesiące temu
To parkiet jesionowy od Fosztt, wykończenie Jesion Nordic.
autor:annettka  dodano: 2 miesiące temu
Sami kladliscie? Szacun!
Odpowiedź do annettka
autor:niechaj  dodano: 2 miesiące temu
Tak, dzięki, ale Inwestor parał się tym zawodowo 10 lat temu ;)
autor:wenaplus  dodano: 2 miesiące temu
Rany... jaki widok z okna. Cudo.
Odpowiedź do wenaplus
autor:niechaj  dodano: 2 miesiące temu
dzięki:)
autor:wawka  dodano: 2 miesiące temu
Piękny parkiet, a widoki cudowne...
autor:krzywydom  dodano: 2 miesiące temu
WOOOW! Parkiet wyszedł świetnie! Jestem pod dużym wrażeniem!
Rzeczy do zrobienia nie są trudne, ale trochę ich jest, szczególnie dla czterech rąk.. Najbardziej wkurzają takie szczegóły (przynajmniej mnie:P). Idziecie jak burza, oby tak dalej kochani!
Odpowiedź do krzywydom
autor:niechaj  dodano: 2 miesiące temu
Dzięki:)
No, to takie pierdoły, ale czasopożeracze i pyłotwórcze, więc chcę je załatwić przed przeprowadzką ;)
autor:atrakcyjny2gdansk  dodano: 2 miesiące temu
o ja... ale macie super widoki z okna
Odpowiedź do atrakcyjny2gdansk
autor:niechaj  dodano: 2 miesiące temu
no, to jedyna zaleta tej działki ;)
Odpowiedź do niechaj
autor:z255a  dodano: 2 miesiące temu
Taka zaleta jest ponad wszystkie wady...zazdroszczę :) ps. no tak..wpis o parkiecie :D musisz wybaczyć, że przy takiej konkurencji za oknem jego urok niektórzy dostrzegą dopiero przy drugim rzucie oka..albo trzecim, bo okien masz więcej ;)
autor:jezynka  dodano: 2 miesiące temu
Miodzio!

Jak ja bym miała wypisać co jeszcze trzeba zrobić to popadłabym w głęboką depresję ^^
Odpowiedź do jezynka
autor:niechaj  dodano: 2 miesiące temu
Dzięki :)
Hehe, nawet nie liczę rzeczy, które trzeba zrobić, ale nie są NIEZBĘDNE do przeprowadzki, takie jak: mury oporowe i zjazd do garażu (dopóki tego nie zrobimy nie ma opcji, żeby z garażu korzystać), OCIEPLENIE, schody i CAŁE poddasze - o tym, co na zewnątrz domu nawet nie myślę :D
autor:agadaro  dodano: 2 miesiące temu
Parkiecik super ale my chyba sami się nie odważymy na jego położenie.
Odpowiedź do agadaro
autor:niechaj  dodano: 2 miesiące temu
Inwestor ma doświadczenie zawodowe w temacie parkietu i tylko dlatego układamy sami w jodełkę ;) Natomiast układanie na okrętówę lub drabinkę niewiele różni się od układania paneli - no, trzeba uważać, żeby nie wybrudzić klejem lub od razu wycierać, a poza tym spoko :)
Odpowiedź do niechaj
autor:agadaro  dodano: 2 miesiące temu
Ale fajnie że ktoś też zaczyna tak jakby na nowo doceniać walory parkietu 😃
Odpowiedź do agadaro
autor:niechaj  dodano: 2 miesiące temu
prawie całe życie mieszkam na parkiecie, a 10 lat temu odnawialiśmy 60letnią jodełkę w mieszkaniu po Dziadkach - już od dawna doceniam ;)
autor:aniabudujeoberona  dodano: 2 miesiące temu
Widoki przepiękne. Taka działka ma serio jakieś wady?
Odpowiedź do aniabudujeoberona
autor:niechaj  dodano: 2 miesiące temu
O pani! ;) 16m, w porywach do 18m szerokości; brak wody/kanalizacji; zimą brak dojazdu dla samochodów bez napędu 4x4; przez pozostałą część roku dojazd drogą, którą prawie ciągle płynie rzeka; GLINA na glinie na ponad 3m wgłąb; to pierwszy dom od szczytu górki, więc cała woda z lasu i pól zatrzymuje się na nim ;) Zdecydowanie tylko dla widoków ją kupiliśmy :D
Odpowiedź do niechaj
autor:aniabudujeoberona  dodano: 2 miesiące temu
Niech żyją Niechaje ;) i ich boska działka kupiona dla widoków ;)
autor:malutkidomek  dodano: 2 miesiące temu
Parkiet mistrzostwo! A jak się sprawdzi w temacie ogrzewania podłogowego (bo chyba takie macie w salonie, jeśli dobrze kojarzę). Myślałam, że to się wyklucza. Koniecznie podziel się info. Może to będzie rewolucja w mojej głowie :)
Odpowiedź do malutkidomek
autor:niechaj  dodano: 2 miesiące temu
Dzięki, tak, podłogówka jest wszędzie, także pod parkietem. Drewno+podłogówka się nie wyklucza. Trzeba zwracać uwagę na rodzaj drewna (stabilność, przewodzenie), jego grubość, rozłożenie rurek podłogówki (gęsto) i temperaturę wody zasilającej ogrzewanie(najczęściej max podają 29C) - to tak w skrócie, odsyłam do specjalistów (np parkiet komplex.pl ma fajne artykuły, testy i opracowania na blogu) ;)
autor:laurkowachata  dodano: 2 miesiące temu
Fajnie, że zdecydowaliście się na parkiet. Lepiej dużo wydać na porządną podłogę, nie-plastikową, a oszczędzić na innych rzeczach...:) Ale hegemonię jodełki wszędzie widać;)
autor:aniabudujeoberona  dodano: 2 miesiące temu
to kiedy przeprowadzka? ;)
Odpowiedź do aniabudujeoberona
autor:niechaj  dodano: 2 miesiące temu
na razie nie wiadomo, czy w ogóle ;)
autor:koliberek  dodano: 1 miesiąc temu
Piękny ten parkiet!!!!!
autor:zabki2015  dodano: 1 miesiąc temu
cudne te widoki za oknem.... a reszta też super ;-P
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:37307
Liczba wpisów:196204
Liczba komentarzy:833528
Liczba zdjęć:715938
Użytkownicy online:510